Fotograf marzeń

Każdy z nas zastanawia się nad własną drogą życia, nad pomysłem na siebie i przyszłość. Kończąc liceum wiedziałam, że chcę się dalej uczyć. Moją pasją była fotografia. Wiedziałam jednak, że powinnam zdobyć rzetelniejszy zawód. Dlatego też postanowiłam studiować biotechnologię, a robienie zdjęć w tym weselnych sesji plenerowych potraktowałam jako hobby i zajęcie na wolny czas. Każde wakacje upamiętniałam na kliszach fotograficznych, a z czasem na karcie pamięci – technika fotograficzna też poszła do przodu. Każda wyprawa ze znajomymi rodziną uwieczniona była pięknymi zdjęciami, które później lubiłam poprawiać i odpowiednio retuszować.

Po obronie pracy inżynierskiej postanowiłam przejść na studia zaoczne, a na poważnie zająć się fotografią. Już wcześniej wykonałam dla znajomych zdjęcia ślubne. Tak zaczęła się moja przygoda z profesjonalną fotografią. Dla zdobycia większej wiedzy ukończyłam kursy. Już w trakcie studiów inżynierskich wykonywałam również zlecenia na sesje rodzinne, ciążowe czy okolicznościowe. Tak pomału zrodził się mój mały fotograficzny biznes.

Po ukończeniu studiów moim sposobem na życie i zarobek stało się profesjonalne studio fotograficzne w moim rodzinnym mieście, a jako, że miasto niewielkie – niewielka też konkurencja. Zapełniłam pustkę na rynku rodzimym i dobrze radzę sobie w tym biznesie zwłaszcza jako fotograf na wesele. Uwielbiam przebywać z ludźmi i uwieczniać ich najszczęśliwsze chwile w życiu. Bardzo fotogeniczne są zwłaszcza dzieci, a od ich zdjęć bije radość i dziecięca niewinność.